Moja choroba

Kto z Was nie pamięta pierwszego ataku paniki? Zapewne to jego wspomnienie dręczy was najbardziej, ponieważ zazwyczaj pierwszy atak należy do tych najsilniejszych.. Hmm ale o tym napiszę kiedy indziej.

Moja choroba trwa ponad 6 miesięcy, a zaczęło się od drobnostki. Przez jakiś czas towarzyszył mi ból głowy, nie był on jednak silny tylko trochę uciążliwy. Pewnego wieczoru ból urósł, a ja dręcząc się myślą, że mam guza mózgu wywołałam pierwszy atak paniki. Szybko zapomniałam o tym co się stało, ponieważ miało to racjonalne wytłumaczenie. Trafiłam do lekarza, a diagnoza była do przewidzenia - zapalenie zatok. Ziarno lęku zostało już jednak zasiane. W szkole osłabłam przez natrętne myśli. Dostałam skierowanie do szpitala na neurologię, gdzie wszyściutkie badania wyszły bardzo dobrze(tylko w zatoce zgrubienie błony śluzowej od zapalenia). Stwierdzono, że trzeba zrobić jeszcze punkcję aby wykluczyć zapalenie opon mózgowych. Oczywiście w badaniu nie wyszło nic niepokojącego.Po zabiegu miałam zespół po punkcyjnego bólu głowy. Wróciłam do domu. Kiedy wszystko zaczęło wracać do normy na chwilkę zostałam sama w domu. Lęk siedzący we mnie od dłuższego czasu szukał ujścia. Poczułam jak zaczynam się trząść, tętno wzrosło i miałam wrażenie, że zaraz się uduszę. Myślałam, że umieram i wszystko wali mi się na głowę. Próbowałam z tym walczyć i gdy już nie dawałam rady zadzwoniłam do mamy. Największa fala lęku przeszła i poczułam się bardzo zmęczona więc usnęłam. Rano czułam się normalnie jednak kiedy naglę pamięć wróciła i pojawił się lęk o to, że piekło znów będzie chciało mnie pochłonąć. Ciężkie jest opisanie tego co czułam ale myślę, że Wy to zrozumiecie.
Każdego dnia czułam się coraz mniej realna, tak jakbym oglądała film i przeżywała emocje bohatera a nie swoje własne. Dostawałam Kolejnych ataków jeden po drugim, a pomiędzy nimi lęk przed lękiem. Zauważyłam, że to co się zemną dzieje związane jest z psychiką. Jeśli miałam jakieś zajęcie czułam się dobrze, a tylko gdy myśli wracały na stały tor dolegliwości wracały. Między atakami czułam zawroty głowy, lekkie bóle głowy i mięśni. W między czasie robiłam wiele różnych badań aby wykluczyć choroby fizyczne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz